Komentarze są różne. Często są to niewybredne komplementy dotyczące wyglądu dziewczyny. Natarczywe zaproszenia na kawę albo próby towarzyszenia w drodze do domu czy na spotkanie. Komentarze same w sobie są nieprzyjemne, często dochodzą do nich gesty.

Dziewczyny, które są ich adresatkami, często nie wiedzą, jak zareagować. Część z nich znajduje w sobie tyle odwagi, żeby zdecydowanie powiedzieć natarczywym mężczyznom, żeby się „odczepili”. Inne zamierają, obrzucając otoczenie spojrzeniem proszącym o pomoc. Niestety, otoczenie widząc kobiety zaczepiane przez mężczyzn, często nie reaguje.

Wbrew pozorom, do zaczepek dochodzi nie tylko w opustoszałych, odludnych miejscach. Bardzo często mają one miejsce w tłumie: w tramwaju, na przystanku, w centrum handlowym. To właśnie brak reakcji ze strony otoczenia sprawia, że sprawcy przemocy czują się bezkarni. Szybka, zdecydowana reakcja nawet jednej osoby ma tu wielkie znaczenie.

Nie tylko pokazuje solidarność z nękaną osobą, ale też daje do zrozumienia, że nie ma przyzwolenia na tego typu zachowania.